3 stycznia 2014

Rozdział 27. Małe żarty i kolejna zamiana.

- No gdzie same! Przeciez my sie Wamy zajmiemy... - pomachal brwiami Nathan i pocalowal Charlotte w policzek.
- No ja mam nadzieje - puscila mu oczko.
- Ty się tak nie przyklejaj do mojej siostry, bo nie pytałeś o pozwolenie - Blue spojrzała na niego poważnie.
Nathan zdezorientowany spojrzal na mlodsza blizniaczke, a potem znow na Lotte.
- Eee... - nie wiedzial co powiedziec.
- No co? Nie pytales mojej siostry czy mozesz mnie tak calowac - uniosla jedna brew do gory i walczyla ze soba zeby sie nie rozesmiac.
- Blue...? - zaczal ale nie wiedzial jak ulozyc swoje pytanie w glowie.
- No co? Nie pomyślałeś Nath - rzuciła - jesteśmy jedno to samo jabłko przedzielone na dwie części - spojrzała w oczy siostrze - Całując ją, całujesz tak jakby mnie, a ja nie wiem czy tak chce - spojrzała na niego.
- O kurcze... To i ja musze... - napial sie Max i spojrzal powaznie na Nathana.
- Tooo ten... - zaczal ten drugi.
- Mozemy, to znaczy ja moge Blue.
- A ja Lotte.
- calowac? - dokonczyli razem.
Siostry spojrzaly na siebie i staraly sie byc powazne, ale wybuchnely glosnym smiechem.
- Ej, czemu się śmiejecie? - Nath spojrzał na dziewczyny.
- Już rozumiem.. - Max - wkręciłyście nas tak? - uniósł jedną brew do góry.
- Jakże byśmy śmiały - Blue się uspokoiła - Jesteście słodcy jak nie wiecie co powiedzieć - uśmiechnęła się do nich słodko - prawda Charlotte?
- I to strasznie - Lotte puscila oczko Nathanowi .
- Jestescie niemozliwe, ale pamietajcie, ze sie zemscimy, nie Nath? - spojrzal na kolege.
- Pewnie - usmiechnal sie zadziornie i przybil piatke z Maxem.
- Oj, Blue az strach sie bac, co? - zasmiala sie.
 - Nooo. Na trzy cztery biegniemy - szepnęła do siostry.
- Zadne biegniemy - Nathan zlapal Lotte za reke - Tak latwo nam nie uciekniecie.
- Wlasnie - Max zrobil ten sam gest co brunet i usmiechnal sie.
- No to wpadlysmy - Lotte sie zasmiala.
- Niestety - Blue oparła twarz na rękach opartych na stole.
- No nie mów, że Ci się nie podoba moje towarzystwo. Nasze - Max poprawił się po wzroku bruneta.
- Ujdzie - rzuciła i puściła oczko do siostry.
- Ah ta moja przemilutka Angel - Lotte wyslala siostrze buziaka.
- Angel? - Max spojrzał pytająco na młodszą.
- Grałam ci Angel Blue na gitarze - uśmiechnęła się - Tak mówi na mnie rodzina no i Billie.
- Ale pierwszy raz słyszymy, żeby tak nazwała cię Lotte - Nath.
- Bo moja cudowna siostrzyczka ma skleroze - wystawiła jej język.
- Bo ja poprostu nie naduzywam tego okreslenia, zeby dalej mialo swoja magie, gdy tak na Ciebie mowie, Skarbie - wyszczerzyla sie.
- Oooo jak slodko - Nathan sie usmiechnal - Widac, ze sie kochacie.
- No jakby inaczej - Lotte tez sie usmiechnela i spoojrzala na siostre.
- Kochamy najbardziej na świecie - Blue puściła buziaka siostrze i ścisnęła jej dłoń.
- Współczuję ludziom, którzy nie mają swojego bliźniaka -dodała druga uśmiechając się do siostry.
- Jay i Siva mają swojego brata bliźniaka - Nath.
- Ooo musimy ich poznać - zachichotały.
- Oj tam, macie nas - Max.
- Właśnie - Nath się wyszczerzył.
- Dobra dobra - zaśmiała się Blue - A co do Angel to bardzo lubię, jak się na mnie tak mówi.
- Ja mogę - Max musnął ją w policzek.
- Jeszcze nie zasłużyłeś - zaśmiała się - A po za tym nie dostałeś pozwolenia na całowanie, prawda Lotte?
- No wlasnie - pogrozila mu palcem i sie zasmiala.
- Przeciez nie bedziemy sie o to pytac - mruknal Nathan i musnal usta Lotte, po czym ta sie usmiechnela.
- Niegrzeczni jestescie - puscila mu oczko - Tak sie nie sluchac... - pokrecila glowa.
- Jak ja teraz będę siostrę całować jak ty ją całujesz?
 - W usta i tak jej nie calujesz - wyszczerzyl sie.
 - Skad wiesz? - uniosła brew.
 - Eeee... - zmieszal sie - Tak sadze.
 - No to się mylisz.
Nathan spojrzal na Maxa i on uczynil to samo. W koncu spojrzeli sie wyszczerzeni na siostry.
- Serio? - zapytali razem.
- A co? Cos dziwnego? - Lotte sie usmiechnela.
 - Właśnie. Coś się nie podoba chłopaki? - Blue.
- Wrecz przeciwnie - Max pomachal brwiami, a Nathan zrobil zaraz to samo.
- Faceci - Lotte sie zasmiala - Dobra, zwijamy sie do nas czegos sie napic mocniejszego?
- Właśnie, wtedy możemy porozmawiać o takich rzeczach - Blue pogłaskała Maxa po policzku.
- No nieźle się zapowiada - mrugnął do niej.
- Nic sie nie zapowiada, kochany - zasmiala sie Lotte
- On kochany? A ja? - zapytal Nathan z uniesiona brwia i zalozonymi rekoma
- No ty jeszcze bardziej - puscila mu oczko na co sie wyszczerzyl
- No dzieki - prychnal Max
- No wiesz siostra.. Idziemy? - zapytała Blue wyjmując z torebki portfel
.- No co? - zasmiala sie i zrobila to samo co siostra
- Schowajcie te swoje portfeliki - odezwal sie Nathan
- Chyba nie mysliscie ze bedziecie placic - dolaczyl sie Max
- No nie wiem Maxiu, kto ma wiecej na karcie - zasmiala sie Blue.
- Oj bys sie zdziwila - odpowiedzial.
- Chyba ty - spojrzala na niego i przejechala palcem po jego policzku 
- Chodz skarbie - zlapala siostre za reke - Niech placa.-Lotte sie tylko zasmiala i ruszyly do wyjscia. Nie zdazyly powiedziec slowa a chlopcy juz byli przy nich. Nathan obial Lotte ramieniem.
- Czyli co, upijamy sie dzisiaj? - usmiechnal sie.
- A co? Chcesz byc latwiejszy? - starsza sie zasmiala.
- Ja, Skarbie nigdy nie jestem latwy - puscil jej oczko i sie zasmial i otworzyl jej drzwi do samochodu
- No to sie przekonamy - usmiechnela sie prowokujaco - Max! Po drodze wstap do sklepu, trzeba kupic wiecej alkoholu!
- Cos czuje, ze to bedzie dluga noc - mruknela Blue a Max usmiechnal sie do niej i odpalil silnikNiecala godzine pozniej byli juz pod domem blizniaczek, niosac ze soba zakupy.
- Zapraszamy - powiedzialy jednoczesnie wchodzac do domu pierwsze.- Rozgoscie sie a my pojdziemy na chwile na gore - powiedziala mlodsza zabierajac siostre za soba.
- No co tam siostra? - zapytala ja prosto z mostu wiedzac, ze nie bez powodu ciagnie ja na gore
- A co ma byc? - odpowiedziala pytaniem na pytanie otwierajac szafe.
- A no nie wiem, ciebie pytam - odbila paleczke
- Ja chciałam się tylko przebrać - spojrzała na siostrę wyciągając z szafy szorty.
- Serio? - zapytala i sie usmiechnela
- No tak - wytknęła jej język - I chce zapytać czy dobrze wyglądam - naciągnęła spodenki i bluzkę.
- Jak zawsze pieknie - puscila jej oczko i sie usmiechnela- A ty sie nie przebierasz moze?
- A po co? - wyszczerzyla sie - Zle wygladam? - Lotte uniosla brew do góry
- Lepiej nie mowic - spojrzala na siostre powaznie i klepnela ja w ramie - Ale wiesz, moglybysmy sie - uniosla jedna brew
- Moglybysmy sie...? – zapytala
- Zamienic?
- A ty cwaniaku - zasmiala sie - Czyli mam sie przebrac? - usmiechnela sie zadziornie 
- A chcesz? - Blue spojrzala na siostre z uniesiona brwia.
- Lece sie przebrac - puscila jej oczko i poszla do siebie do pokoju. Zmienila strój i chwile pozniej byla juz znow u siostry. - Moze byc? - usmiechnela się
- Jak zawsze boska - wyszczerzyła się.
- Idziecie? - usłyszały wołanie z dołu.- Idziemy! - odkrzyknęły i wyszły z pokoju. Zeszly po schodach i weszly do salonu, w ktorym chlopcy rozlewali juz alkohol do szkla
- Ooo widze, ze sie poczuliscie jak u siebie - zasmiala sie Lotte
- No jakbysmy na was czekali to bysmy umarli z pragnienia - Max sie wyszczerzyl
- Oj wcale tak dlugo nas nie bylo...
- Dlaczego sie przebralyscie? - zapytal Nathan z usmiechem
- Nie lubimy tak dlugo chodzic w jednym stroju - Blue usiadla obok bruneta usmiechajac sie do niego - Prawda Blue?
- Prawda Charlotte - puscila jej oczko i usiadla obok Maxa, ktory obial ja ramieniem 
- To co? Pijemy? - spojrzala na wszystkich
- Pewnie - zasmiala sie Blue.
-No to za kieliszki - Lotte sie usmiechnela i siegnela naczynie i poczekala az wszyscy zrobia to samo. Stukneli sie i wypili zawartosc. Chlopcy popili sokiem, dziewczyny jak zawsze tego nie zrobily. 

~~~~~~

Witamy w nowym roku z nowym rozdziałem! :)
Dziewczyny znów się zamieniły, tym razem chłopcy się zorientują? Jak myślicie? :D
 Po raz kolejny nas olewacie, Laski. Jak to się dzieje? I dlaczego? Jesteśmy otwarte na wszelkie sugestie! Tym bardziej, że co raz bliżej do momentu, na który obie tak czekamy i miło byłoby do niego dotrwać ;)
W dalszym ciągu 7 komentarzy = BONUS
Jesteśmy tu dla Was! <3

Blotte.

11 komentarzy:

  1. O Boże ,znowu się zamieniły :P
    Ciekawa jestem jakby chłopcy zareagowali jakby się dowiedzieli ...
    Rozdział bardzoooooo ale to baaaaardzoooo fajny :D
    Weny Kochane i do nexta XD

    OdpowiedzUsuń
  2. super rozdział:)
    znowu się zamieniły ale tym razem mam nadzieję że Max i Nath się zorientują ale nie zrobią im jakiejś wielkiej awantury:D
    oj będzie się działo coś tak czuję;p
    weny dużo życzę i czekam na next;)

    OdpowiedzUsuń
  3. rozdział wystrzałowy, ale serio prosiłabym o rozwinięcie akcji.. Tylko sie spotykają piją. Może wybrali by się do klubu lub gdzieś ?
    Nie bądz zła ale poprostu uwielbiam to opowiadanie i z niecierpliwoscią jak zobaczę że pojawił się rozdział czytam. Ale ostatnio jak wchodzę to co rozdział prawie jest to samo. może by jakis wypad z pozostałymi członkami The Wanted?
    Serio nie miałam na celu obrazania Cię czy jak. Bo to opowiadanie jest swietne !! Nexta szybko..

    OdpowiedzUsuń
  4. Hejka:)
    Zostałyście nominowane do Liebster Award na:
    http://a-difficult-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nominowałam cię do Liebster Award na :
    http://nathan-invented-story.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. hmm, możliwe że się zorientują. Może jakieś znaki szczególne znajdą ;)
    I znowu nowy rok, i wszystko od nowa.
    Oby był lepszy od 2013 r. ;)

    they-are-my-weakness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. "ja bym się z tobą nigdy nie zamieniła jakbyśmy były bliźniaczkami" - powiedziała moja siostra po przeczytaniu tylko tego rozdziału :P
    ale to pewnie dlatego, że nie jesteśmy takie jak Blue i Lotte xdd
    tak w ogóle to ciekawe co będzie jak chłopcy się o tych zamianach dowiedzą ^^
    i co z Alexem....
    weny ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny rozdział!!! czekam na nn!
    Noiminowałam was do Liebster Adwar na
    http://emmowe-historie.blogspot.com/
    Zapraszam też do przeczytania

    OdpowiedzUsuń
  9. hahahaaha rozmowy mnie rozwalają xD
    rdz suuuper ! :D
    no ja jestem ciekawa czy sie zorientują ^^
    next :****
    Kocham <3333333333

    OdpowiedzUsuń
  10. Nominowałam Cię do Liebster Award ♥ Szczegóły na girlletmeloveyou.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj... Można dostać zawrotów głowy.:)
    Wszystko podwójnie - bliźniaczki kontratakują. ^^
    Anonim z podpisu
    Lose my mind

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy!